Daktylowe bajaderki z orzechami i amarantusem

Jak już wiele razy pisałam, bardzo lubię eksperymentować w kuchni. Czasami skutki tego bywają opłakane. Ale nie tym razem. Poszperałam w sieci i znalazłam kilka przepisów na wykorzystanie paczki daktyli. Oj, szykowałam się na nią od dawna. Ale nic z tych rzeczy mi nie pasowała. No bo można znów upiec ciasto Królowej Matki, ale chciało mi się coś nowego. I przypomniałam sobie o amarantusie ekspandowanym – dmuchanym. Od razu pomyślałam- bajaderki, trufle, ziemniaczki… zwał jak zwał, ale będzie pysznie! I było. Zdjęć tylko nie zrobiłam, bo kuleczki zabrałam ze sobą w gości. Nie pomyślałam o tym… Więc już będąc „w gościach” dyskretnie strzeliłam fotkę i to będzie jedyna relacja z bajaderek…

bajaderki daktylowe

Składniki:
daktyle – mała paczka*
szklanka gorącej wody
łyżka syropu z karobu
łyżeczka kawy rozpuszczalnej
200 g zmielonych w pył orzechów**
amarantus ekspandowany
ewentualnie cukier trzcinowy***

*standardowa paczka
** można również dodać nieco cynamonu, żeby smak był bardziej wyraźny
*** można również użyć miodu lub słodzika, stevii

Wykonanie:
Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy. Po około godzinie odlewamy większą część wody do szklanki a daktyle miksujemy na gładką masę. Jej konsystencja powinna przypominać marmoladę. Jeżeli będzie zbyt gęsta dolewamy wodę z namaczania owoców.

Orzechy mielimy na drobny proszek, chyba że kupiliśmy już zmielone. 1/4 orzechów odsypujemy i zostawiamy do obtaczania bajaderek. Pozostałe orzechy wsypujemy do masy daktylowej. Dodajemy karob, kawę i mieszamy. Kiedy wszystko się połączy próbujemy masy. W tym momencie, jeżeli uważamy że masa jest za mało słodka można ją dosłodzić. Dosypujemy amarantus i mieszamy. Amarantus należy dosypywać stopniowo i mieszać. W moim przypadku użyłam około 150 g w trzech turach. Ponieważ wiele zależy od gęstości masy daktylowej trudno jest podać dokładną ilość amarantusa.

Kiedy masa zlepi się w jedną kulkę i nie rozpadnie, to jest gotowa. Formujemy kulki, raczej mniejsze i obtaczany je w zmielonych orzechach lub w ziarnach amarantusa. Wkładamy do lodówki na minimum dwie godziny.

Do bajaderek można użyć różnych orzechów. Ja wykorzystałam włoskie i laskowe. Kokos również będzie pasował, jak i migdały.

Smacznego 🙂

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Daktylowe bajaderki z orzechami i amarantusem

  1. Pingback: Daktylowe bajaderki z orzechami i amarantusem | Przepisy na ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s