Naleśniki dyniowe

_DSC5868.NEFNie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam naleśniki i to zarówno te tradycyjne jak i te nie mające z tradycją nic wspólnego. Do tej pory moje ekstrawagancje naleśnikowe opierały się na pomysłach z różnorodnością dodatków, czyli z czym ciekawym by tu je zjeść. Ale tym razem pokombinowałam z ciastem naleśnikowy. A skoro mamy listopad to będzie to dynia! Dzięki temu wykorzystałam resztę mojego puree dyniowego.

Muszę przyznać, że dopiero zakup patelni do naleśników (wyprzedaż magazynów Biedronki) znacząco wpłynął na wygląd moich dzieł, dlatego do tej pory jedynymi naleśnikami, które pojawiły się na blogu, były te jaglane. Ciężko było je zepsuć.

Smak naleśników dyniowych nie odbiega zbytnio od smaku zwykłych naleśników. Dynia jest wyczuwalna, ale zupełnie nie przeszkadza. Za to kolor jest niesamowity. Pasuje do nich wiele dodatków. ja jadłam je z duszonymi jabłkami, córka z serkiem homogenizowanym a mąż z ulubionym wiśniowym jogurtem. Przepis zawiera cukier, bo przewidziany był na naleśniki do słodkiego nadzienia. Ale do wersji wytrawnej tez się nada po usunięciu cukru. Wtedy smak dyniowy będzie bardziej wyczuwalny.

Składniki (na syty obiad dla rodzinki 2+1)
200 g musu z dyni
200 g mąki pszennej białej
3 jajka (180 g)
2 łyżki oleju ( 2x po 10 g)
cukier brązowy 50 g
mleko 2% 300 g (1 i 1/2 szklanki)
woda gazowana ( u mnie 100 g)
gałka muszkatołowa

uwagi: naleśniki zrobiłam na białej mące bo bałam się cięższej pełnej. Zależało mi na tym, żeby naleśniki wyszły. Absolutnie nie mam pojęcia czy wyjdą przy użyciu mąki pełnej lub bezglutenowej.

Cukier można zastąpić słodzikiem, wtedy tylko nie pojawią się te piękne ciemne przysmażenia na naleśnikach.

Wykonanie:

Wszystkie składniki oprócz wody gazowanej i jednej łyżki oleju miksujemy na gładką masę. Wodą gazowaną uzupełniamy ciasto, żeby uzyskać odpowiednią konsystencję masy. Wodę dodajemy stopniowo, żeby w przypadku za rzadkiego ciasta nie pojawiła się konieczność dodawania mąki. Ciasto na naleśniki powinno być gładkie, lejące, ale nie rzadkie.

Moje naleśniki smażyłam na patelni pozwalającej na smażenie beztłuszczowej, ale delikatnie smarowałam za pomocą pędzla jej powierzchnię olejem i tutaj pojawia się ta druga łyżka oleju:)

Wartości*:
całość 
ma 1475 kcal (waga masy około 1051 g), w tym:
węglowodany: 216 g (864 kcal)
białka: 55 g ( 220 kcal)
tłuszcze: 43 g (387 kcal)
co daje: 49 g na 1 WW, 230 g na 1 WBT

_DSC5871.NEF

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Naleśniki dyniowe

    • Dynię kroję na ćwiartki lub ósemki, usuwam pestki. Owijam każdą część osobno w folię aluminiową i piekę godzinę w 180 st.C. Potem łyżką ściągam upieczony miąższ – pięknie odchodzi i go blenduję. Gotowe 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s