Pierniki gryczano – pszenne pod lukier

_DSC5891.NEF

Grudzień jest to taki okres czasu, kiedy każdy robi lub je lub robi i je pierniki. Znam może tylko dwie osoby, które za piernikami nie przepadają. Podkreślę – tylko dwie. Dla mnie pierniki dzielą się na dwa podstawowe rodzaje – te które jem bez dodatków i te które jem z dodatkami. Pod hasłem dodatki kryją się wszelkie polewy, czekolady, lukry i cała gama nadzień.Gdybym miała podać które lubię bardziej, to nie potrafiłabym. Jedne i drugie uwielbiam tak samo. I moja Księżniczka również je lubi. Ale zawsze mamy jeden mały kłopot. Pierniki pod lukier czy polewę zawsze są za słodkie. Nie można zjeść ich za dużo, bo aż zęby bolą od nadmiaru cukry. Dlatego właśnie przepis znaleziony na zblogowani.pl wydał się idealny. Jedyne co zmieniłam to rodzaje mąki. No i u mnie zamiast samego lukru jest też czekolada:)

Składniki:
150 g mąki pszennej (+ ok. 30 g)
150 g mąki gryczanej
2 jajka (120 g)
100 g miodu
20 g margaryny*
1 duża łyżeczka sody (ok.10 g)
przyprawa do piernika** 30 g
ok. 50 ml (60 g) mleka

dodatkowo:
100 g cukru pudru
kilka kropli wody
czekolada mleczna
2 łyżki mleka (35 g)

*w oryginalnym przepisie użyto margaryny i ja też tak zrobiłam, ale następnym razem spróbuję użyć bardziej zdrowego tłuszczu

**przyprawy do piernika są różne, ja używałam kupnej z dodatkiem mąki pszennej, dlatego dodałam całe opakowanie. W przypadku używania domowej lub innej nie zawierającej mąki, należy dodać mniej i kierować się węchem:)

Wykonanie:
Piekarnik nagrzewamy do 180 st.C. Formy wykładamy papierem do pieczenia.
Mąkę gryczaną, mąkę pszenną, sodę i przyprawę do piernika mieszamy razem. Miód i tłuszcz rozpuszczamy. Można zrobić to w mikrofali:) Do mąki wbijamy jajka i mieszamy. Następnie dodajemy roztopione miód i margarynę. Ciasto wyrabiamy. Jeżeli jest zbyt zbite to dodajemy mleko. Ciasto wyrabiamy na gładką i sprężystą masę. Używając dodatkowej mąki (ok. 30 g) ciasto wałkujemy na grubość około 5 mm i wykrawamy pierniczki. Najlepiej jest użyć takich foremek, gdzie nie powstają małe, drobne i wąskie kształty, które mogłyby się spiec.

Pieczemy 10 minut w nagrzanym piekarniku.

W tym czasie z wody i cukru pudru ucieramy lukier oraz rozpuszczamy czekoladę z mlekiem. Jeżeli nigdy wcześniej nie ucieraliście lukru to moja rada jest taka: do cukru dajecie 2-3 krople wody i ucieracie. Jeżeli cukier nie roztarł się dobrze to znów 2-3 krople wody. Lukier jest wtedy odpowiedni kiedy spływa z łyżeczki jak po nitce (gęsty ale lejący się).

Wartości odżywcze:
całość ma 2859 kcal, w tym:
węglowodany: 487 g (1948 kcal)
białka: 55 g (220 kcal)
tłuszcze: 75 g (675 kcal)
co daje: 18,7 g na 1 WW oraz 102 g na 1 WBT

_DSC5888.NEF

_DSC5889.NEF

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s