Zapiekana cukinia z sosem w stylu bolognese

zapiekana_cukinia_zamieszana.com

Dla większości z nas sos boloński to przesmażone mięso mielone z cebulą, czosnkiem, ewentualnie pieczarkami i z sosem pomidorowym. Pod nazwą sosu pomidorowego kryje się wszelkie dobrodziejstwo od ketchupu, poprzez koncentrat pomidorowy, gotowe sosy w słoikach po pomidory w puszce. Każdy ma swój smak i nie będę tu roztrząsać, która wersja jest najlepsza. Ale wiecie już, że Wasz ulubiony sos boloński też się nada:)

W moim daniu pojawiła się cukinia, bardzo dużo cukinii i to ona gra tutaj główne skrzypce. Sos, który został mi po spaghetti, był tylko dodatkiem. Wystarczyło dodać pieczarki, mozarelle i bazylię i pyszny obiad gotowy. Cukinię pokroiłam w mniejsze kawałki, ponieważ obecne dostępna ma twardą skórkę i do zapiekania powinno się ją obrać. A to z kolei jest bardzo cięzkie do przeniesienia później. Dlatego zrobienie pięknie wydrążonych łódeczek z cukinii nafaszerowanych dodatkami i zapieczonych np. pod mozarellą zostawcie sobie na sezon, kiedy cukinie można zjadać ze skórką.

Składniki:
300 g chudego mielonego mięsa (zmielona pierś z kurczaka)
puszka pomidorów krojonych
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 cebula
ok.10 pieczarek
1 opakowanie mozarelli
350 g obranej cukinii
łyżka oleju
sól, pieprz
bazylia, oregano
papryka ostra

Wykonanie:
Cukinie obieramy, kroimy i lekko opruszamy solą. Zostawiamy, aż pojawią się na niej krople wody (rosa). Kroimy cebulę drobno i pieczarki w pióra. Rozgrzewamy patelnię, najlepiej żeby miała nieprzywierającą powłokę, wtedy łyżka oleju w zupełności wystarczy. Rozgrzewamy tłuszcz. Cebulę szklimy, nie rumienimy. Następnie, na cebuli, smażymy mięso. Tutaj ważne jest, żeby mięso było usmażone zanim dodamy pomidory, żeby surowe nie gotowało się w sosie.

Kiedy mięso jest gotowe dodajemy pomidory. Sos nie będzie przypominał pięknego, gęstego, czerwonego sosu i może wydać się nieapetyczny i wodnisty. Ale duście wszystko razem, żeby zredukować wodę a następnie dodajcie koncentrat pomidorowy. Sos powinien nabrać koloru.

Czas na spróbowanie. W tym momencie należy dosolić, dopieprzyć oraz przyprawić ostrą papryką oraz delikatnie bazylia i oregano. Nie martwcie się, jeżeli sos wyda się Wam ciut za ostry. Cukinia, pieczarki i mozarella złagodzą smak. Natomiast, jeśli przesadziliście z przyprawami, to należy dodać szklankę wody do całości i dusić bez przykrycia tak długo, aż nadmiar wody wyparuje.

Całość chwile dusimy z przyprawami, żeby smaki się przegryzły. Zdejmujemy patelnię z ognia. Gotowy sos mieszamy z cukinią i pieczarkami (surowymi). Całość przekładamy do naczynia żaroodpornego, na wierzchu układamy mozarellę i posypujemy wierzch bazylią. Układając zapiekankę zwróćcie uwagę, żeby nie powstawały dziury w które wpłynie ser, zamiast zapiec się na wierzchu.

Pieczemy około 30 minut w 180 st.C.

Wartość kaloryczna:
całość ma: 1132 kcal, w tym:
węglowodany: 43 g (172 kcal)
białka: 104 g (416 kcal)
węglowodany: 60 g (540 kcal)
co daje: 337 g na 1WW oraz 152 g na 1WBT

zapiekana_cukinia2_zamieszana.com

zapiekana_cukinia3_zamieszana.com

Reklamy

6 uwag do wpisu “Zapiekana cukinia z sosem w stylu bolognese

  1. Uwielbiam cukinię! Smażoną w tłuszczu, bez tłuszczu, na parze, ale na taką zapiekaną nie wpadłam. Bardzo chętnie wykorzystam, taka fit wersja lazanii. Aż mi ślinka pociekła.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s