Szpinakowe kąski – paszteciki

kąski_szpinakowe

Jeszcze zostając w temacie Euro 2016, podrzucam Wam pomysł na pyszną przekąskę lub  dodatek do sałatek czy zakąskę do piwa. Nie ma to jak kruche francuskie ciasto i pikantny szpinak. Dla mnie bomba! 

Robi się je szybko (fajnie, nie?), piecze równie krótko i można podawać nawet na ciepło, a na zimno też są pycha, choć mniej chrupiące 🙂 Według mnie jest to o wiele lepiej postrzegane, kiedy zaprasza się kogoś i na stole lądują domowe, własnoręcznie zrobione przekąski (choćby 2-3) zamiast własnoręcznie otworzonych chipsów, paluszków czy własnoręcznie pokrojonego ciasta z cukierni. Oczywiście, mówię tutaj o sytuacji, kiedy wiemy z wyprzedzeniem, że mamy mieć gości. Tacy, co zapowiadają się 10 minut wcześniej powinni być zadowoleni, że tych chipsów sami nie zjedliśmy:)

Ale wracając do kąsków. Spotkałam się z nazwą paszteciki, mini- krokiety (nie wiem skąd to ??), ale mnie najbardziej pasuje chyba nazwa kąski. Przy odpowiednim rozmiarze maja być właśnie takim kąskiem na raz.

Do moich kąsków nie użyłam żadnych przypraw, no chyba, że za taką uznać czosnek. Słony smak pochodzi w całości od serka kanapkowego, u mnie Tartare z solą morską, zaś ostry smak od ostrego oleju rzepakowego z chilli.

Składniki:
ciasto francuskie Linessa
200 g mrożonego szpinaku
opakowanie serka kanapkowego 180 g Tartare z solą morską
3 ząbki czosnku
wyborny olej rzepakowy z chilli*

jajko po posmarowania

Wykonanie:

Ciasto francuskie wyjąć z lodówki i pozwolić mu złapać temperaturę pokojową, inaczej przy rozwijaniu może się targać, jeżeli będzie zbyt schłodzony wewnątrz.

W tym czasie rozgrzać oliwę na patelni i wyrzucić na nią czosnek. Jeżeli jest jeszcze zamrożony w chwili wyłożenia na patelnię, to należy zredukować ilość płynu, poprzez dłuższe smażenie na małym ogniu, żeby nie przypalić. Kiedy szpinak będzie już przesmażony a ilość płynu na patelni będzie znikoma, to można wrzucić ser sałatkowy, odlany z zalewy.

Kiedy serek będzie już wymieszany ze szpinakiem, nie musi być to idealnie gładka masa, należy dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, chwilę zamieszać i odstawić z ognia, przestudzić, żeby nie wykładać gorącego na ciasto francuskie.

Piekarnik nagrzać do 180 st.C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia

Ciasto francuskie przekroić wzdłuż i na środku każdego paska wyłożyć po połowie farszu szpinakowego. Zawinąć ciasto, pokroić na małe, około 3 centymetrowe kawałki i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia łączeniem do dołu.

Posmarować z wierzchu rozkłóconym jajkiem. Piec w 180 st.C przez około 20 minut, aż ciasto z wierzchu będzie zarumienione na kolor zbliżony do miodu.

Jeżeli jajka na wierzchu będzie zbyt dużo, spłynie i sprawi, że kąski od spodu mogą się przypalić. Na szczęście dość łatwo zeskrobać przypaloną część lub nawet odciąć..

Wartości:
całość ma 1384 kcal, w tym:
węglowodany: 124 g (496 kcal)
białka: 42 g (168 kcal)
tłuszcze: 80 g (720 kcal),
co daje: 55,2 g na 1 WW, 77 g na 1WBT

kąski_szpinakowe2

kąski_szpinakowe3

Reklamy

14 uwag do wpisu “Szpinakowe kąski – paszteciki

  1. Domowe przekąski zawsze są lepsze od kupnych np. chipsów i masz rację o wiele lepiej świadczą o nas i naszej gościnności. Kąski wyglądają rewelacyjnie i muszą smakować super, zwłaszcza, że są ze szpinakiem 🙂

    Lubię to

  2. Fajny i prosty pomysł 🙂 Ostatnio robiłam podobne danie, tylko w ciasto zawinęłam surowego łososia i szpinak, pyychaa! Lubię mieć gotowe ciasto francuskie w zamrażalniku. Świetny patent na rezerwowy obiad albo szybki deser dla niezapowiedzianych gości. Twój przepis też zapisuję!

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s